W jednym z odcinków Korony królów królewna Elżbieta tłumaczy siostrze Kundzi dlaczego warto się uczyć czytać i pisać, choć to mozolne zajęcie. Edukacja daje władzę, zabezpiecza przed oszukiwaniem nas przez innych, bardziej obytych z książkami ludzi, jesteśmy wolni i niezależni, możemy szukać informacji, które są nam potrzebne.
Dawniej kobiety w większości pozbawione były dostępu do wiedzę i stąd były bardziej zależne od mężczyzn. Teraz się to zmieniło, ale czy na pewno kobiety wykorzystują skutecznie swoje życiowe szanse?
Sam proces uczenia się dzieje się między nauką a kulturą. Z powodów naturalnych jesteśmy zdolni do uczenia się, bez czego nie dalibyśmy sobie rady w życiu. Posiadamy systemy poznawcze, dzięki którym jest to możliwe. Jeden z nich odnosi się do potrzeby uczenia się, czyli takiej właściwości, bez której trudno byłoby żyć człowiekowi. Drugi, niezależny od pierwszego służy rozumieniu świata, dzięki wykorzystywaniu mózgu i mowy. Gdy przystępujemy do nauki, pierwszy system odpowiada za proste czynności typu spostrzeganie, zapamiętywanie, uważanie, korzystanie ze zmysłów.
Myślenie i wszystkie związane z tym procesy to już drugi system poznawczy, odpowiedzialny za reguły myślenia i rozwiązywanie problemów. Okazuje się więc, że z natury wyposażeni jesteśmy w narzędzia, służące do uczenia się w ciągu całego życia, niekoniecznie zaplanowanego i świadomego. Czy więc pytanie o to, dlaczego warto się uczyć jest dobrze postawione? Może po prostu powinno brzmieć: dlaczego należy wykorzystywać swoje „moce przerobowe” w pełni?
Jest taka przypowieść biblijna o talentach, w której właściciel dał swoim robotnikom talenty w zapłacie. Jedni zakopali je do ziemi, żeby im nie zginęły a drudzy zainwestowali i pomnożyli zyski. Może tak jest z uczeniem się? Jedni mają świetną pamięć i umysł ich pracuje bez zarzutu, są kreatywni i szybcy w rozwiązywaniu problemów, więc nie wysilają się, by uczyć się jeszcze więcej, gdyż widzą, z jakim trudem inni zdobywają wiedzę. Idą więc na łatwiznę w przekonaniu, że ich pozycja nie jest zagrożona. Drudzy zaś znając własne ograniczenia, ale posiadając motywację do nauki i będąc pracowitymi, nadrabiają naturalne braki zwiększonym wysiłkiem, który daje dobre rezultaty, w wyniku czego ich „zyski” czyli osiągnięcia intelektualne są czasem większe i bardziej wartościowe od osób, które były lepsze na starcie.
Ale czemu to wszystko ma służyć? czy nauka dla samej nauki ma sens? Każdy z nas widzi sens własnego życia i inaczej i stawia sobie cele, wśród których szczęście osobiste jest jedyną chyba wartością wspólną wszystkim ludziom. A czy można być szczęśliwym nie ucząc się? Wszystko zależy od tego, jak rozumiemy szczęście. Uczenie się nie polega tylko na ślęczeniu nad książkami, a na zdobywaniu doświadczenia życiowego, które pozwala rozeznawać się, jak postępować, jakie podejmować decyzje, jak układać sobie stosunki z innymi ludźmi. Jeśli uczymy się na błędach, jest szansa, ze z czasem zaspokoimy własne potrzeby i będziemy ludźmi spełnionymi i szczęśliwymi. Jeśli zaś nie wyciągamy wniosków z porażek, to może okazać się, że zmarnowaliśmy swoje życiowe szanse. Bywa, że motywem uczenia się są szlachetne cele: chęć wynalezienia jakiegoś znaczącego urządzenia, wyhodowania rośliny, która wyżywi Afrykę, bądź wynalezienie lekarstwa na raka. Wówczas młody człowiek zainteresowany tematem zdobywa potrzebną do tego celu wiedzę bez przymusu i wskazówek z zewnątrz, bądź też sam prosi o wskazówki i rady, jak dojść do celu. Ogólnie można jednak powiedzieć, ze warto się uczyć, aby być wolnym od niewiedzy, przesądów, ograniczeń, aby móc zbawiać świat i dobrze wykorzystać danym nam czas życia dla dobra własnego i innych. Wprawdzie mówi się, że ludzie głupi są szczęśliwi, bo nie znają własnej głupoty, ale wynikające z wiedzy poczucie odpowiedzialności, choć nie jest komfortowe, pozwala nam zachować swoje człowieczeństwo i choć trochę zmienić świat na lepsze.
Niebezpieczeństwo tkwi jednak w tym, ze ludzie niedouczeni często mają o sobie wysokie mniemanie i w warunkach demokracji zajmują wysokie stanowiska w przekonaniu, że są odpowiednimi osobami na tym miejscu. W takich przypadkach głupota i brak odpowiedzialności mają poważne konsekwencje społeczne, którym ludzie uczeni i mądrzy nie potrafią zapobiec z racji dystansu do siebie, samokrytycyzmu i ostrożności, wynikającej z poczucia odpowiedzialności właśnie.
Czy więc można prosto odpowiedzieć na pytanie dlaczego warto się uczyć? Odpowiem tak: dorobek kulturowy cywilizacji jest wielki i szkoda by było odejść z tego świata w sytuacji własnej ciemnoty i nieświadomości nie tylko urody świata ale też istniejących na nim cudów techniki z różnych epok. Szkoda byłoby odejść nie znając świetnej prozy, poezji, muzyki i dzieł sztuki. Uczmy się więc!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here